« poprzedni następny » Dakota Fanning nie lekceważy własnego szczęścia

Dakota Fanning zdaje sobie sprawę, że jej kariera może się skończyć w każdej chwili.

16-letnia gwiazda cieszy się rosnącą popularnością od czasu występu w dramacie "Sam" przed 9 laty. Fanning jest zachwycona aktorstwem, ale nie chce przywiązywać się do własnego sukcesu.

- Aktorstwo jest tym, co chcę robić przez resztę życia - przyznaje nastolatka. - Ale równie dobrze wszystko może skończyć się jutro. Lepiej żyć własnym życiem i nie lekceważyć żadnej chwili. Nigdy nie można być absolutnie pewnym własnej sytuacji. - Uważam się za szczęściarę, bo dano mi wiele wyjątkowych szans - ciągnie Fanning. - Nie wszyscy mają dość szczęścia, aby znaleźć się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie i w odpowiednim filmie.

Młoda gwiazda wspomina również o marzeniach, które chciałaby zrealizować jako aktorka.

- Chciałabym pracować z Jodie Foster - zdradza. - Naprawdę ją podziwiam, jej karierę i wszystko, co zrobiła. Mogę tylko mieć nadzieję, że będę chociaż troszkę do niej podobna.

Dakotę Fanning mogliśmy podziwiać w czerwcu 2010 roku w przeboju "Saga Zmierzch: Zaćmienie".

1031

Komentarze

olkiee731.08.2010 15:05
gadanina ;p
nikuś000031.08.2010 16:58
ma racje
w końcu jest gwiazda jednego filmu
i nie wiadomo co dalej
AC11131.08.2010 17:38
jako jane jest świetna ale nigdy nic nie wiadomo wraz z zakoniczeniem sagi może skoniczyć sie jej kariera (oby nie)
Ajtyna01.09.2010 18:16
fajna jest :D
delfin100022.11.2010 17:37
ma rację

Dodaj komentarz

Komentarze pod informacjami dostępne są tylko dla zalogowanych użytkowników. Załóż konto jeśli jeszcze go nie masz.

Saga Zmierzchu Miłość, wieczność, pożądanie