Szef firmy RV pozwany przez Taylora Lautnera za niewywiązanie się z umowy kontratakuje. Zamiast jednak pozwu sądowego wyzwał on aktora na pojedynek na pompki. Jeśli aktor go pokona, wtedy otrzyma 40 tysięcy dolarów.
Przypomnijmy, iż tydzień temu Lautner zgłosił do sądu sprawę o oszustwo, niewywiązanie się z umowy i doprowadzenie do emocjonalnego uszczerbku. Wszystko to ponieważ firma RV nie dostarczyła na plan "Abduction" przyczepy przygotowanej zgodnie ze specyfikacją przesłaną przez aktora. Lautner domaga się 300 tysięcy odszkodowania.
Do pojedynku na pompki jednak nie dojdzie. Lautner nie zgodził się na propozycję starszego od niego o 30 lat szefa RV. Nie wiemy, czy powodem odmowy był lęk przed obciachem, gdyby przegrał, a może obawa, że w trakcie pojedynku, szef mógłby dostać zawału i umrzeć, co też PR-owo nie wyglądałoby najlepiej.







mają pomysły:)