Dakota Fanning jest przekonana, że nigdy nie zostanie gwiazdą rocka. Brakuje jej "tego czegoś"!
Aktorka, która wcieliła się w postać wokalistki Cherie Currie w filmie o zespole "The Runaways", twierdzi, że brakuje jej cech charakterystycznych dla gwiazdy muzyki.
- Cherie została wypatrzona w klubie nocnym, w ten sposób stanęła na czele The Runaways... była amatorką - tłumaczy Fanning. - I to mi pomogło, bo ja też nie mam doświadczenia w tej materii. Owszem, śpiewałam do szczotki do włosów, jak wszyscy, ale nigdy wcześniej nie robiłam tego profesjonalnie. Przy okazji pracy nad tym filmem chodziłam na lekcje śpiewu i po raz pierwszy brałam udział w nagraniach studyjnych. Niestety, wiem, że nie mam tego "czegoś", co mogłoby uczynić ze mnie w przyszłości gwiazdę rocka.
Uważacie, że czegoś jej brakuje?






