Jak się okazało, piękna Kristen Stewart nigdy nie lubiła biegać z tornistrem do szkoły.
Gwiazda przyznaje, że było jej bardzo ciężko wiązać obowiązki szkolne z grą aktorską. Gdy odeszłam ze szkoły, naprawdę mi ulżyło - przyznała gwiazda. - Czułam się tak, jak gdyby ktoś zdjął mi z barków olbrzymi ciężar. Szkoła to taka mała hierarchia, a ja nie chciałam być jej częścią. Czułam się dorosła już jako pięciolatka i do dziś niewiele się zmieniło, tyle, że jestem już oficjalnie dorosła. Cieszę się, że zamiast chodzić do szkoły pracowałam jako aktorka.
Kristen, którą znamy m.in. z roli Belli (Zmierzch) musiała już wcześnie zrezygnować z edukacji, gdyż od najmłodszych lat zaczęła spełniać swoje marzenia. Już w 1999 roku zagrała w filmie Metamorfoza, jako Dziewczyna czekająca na napój.Nic poważnego, jednak... od czegoś trzeba zacząć. Sami widzicie jak szybko można wspiąć się na sam szczyt!







ja też bym z chęcią ze szkoły zrezygnowała :)
ta to ma szczęście zrezygnować ze szkoły i chodzić z Robem...też tak chce!!! xd
ale zamiast Roba wole Jacksona!!! :))