Stephanie Meyer wie jak trzymać czytelnika w napięciu i jak tworzyć wielkie dzieła. Mimo, że krytycy literaccy często wieszają psy na jej książkach, każdą z jej dotychczasowych powieści przeczytały miliony ludzi na całym świecie, a do tego każda została, bądź wkrótce zostanie zekranizowana.
Podczas gdy wciąż trwają prace nad ekranizacją sagi "Zmierzch", producenci z "Summit", firmy odpowiedzialnej za filmową wersję przygód Belli, Jackoba i Edwarda, zaczynają pracę nad "Intruzem".
Książka zrywa z wampirami i wilkołakami, ale jest nie mniej wciągająca. Ciało jej głównej bohaterki zostaje skolonializowane przez obcą duszę, ma zatem dwie. I obie zakochują się w tym samym mężczyźnie.
Szykuje się kolejny kinowy hit, bo książka jest światowym bestsellerem. Data premiery nie jest jeszcze znana, ale "Intruz" trafi do kin jeszcze przed zakończeniem produkcji "Zmierzchu".






