Ashley Greene i Kellan Lutz po raz kolejny spotkali się na planie filmu. Tym razem zagrali zakochanych w produkcji Warrior.
Kellan wciela się w rolę Conora Sullivana, gracza lacrosse, który wyjeżdża na obóz sportowy i zakochuje się w córce trenera. Chyba nie trzeba mówić, kto zagra Brooklyn:)
Kilka dni temu, podczas rozdania nagród DO Something Awards, Kellan udzielił krótkiego wywiadu MTV, w którym bardzo ciepło wypowiadał się o koleżance z planu.
Ashley jest piekielnie utalentowana. Naprawdę super jest pracować z przyjaciółką, widzieć, jak zmienia się na planie. Ashley potrafi się przeistaczać z jednej postaci w drugą, to niesamowite. Alice była mała, zabawna, to była komediowa rola, natomiast Brooklyn jest słodką dziewczyną która gra w lacrosse, to zupełnie inna postać - mówił.
Chcielibyście obejrzeć "Warrior"?





